sobota, 13 września 2014

Wracając do balsamu

W końcu powstał mój balsam pachnący kakao. Używam go od tygodnia i uważam, że jeśli chodzi o nawilżenie, to sprawdza się idealnie. Jeśli chodzi o zapach to jestem trochę rozczarowana. Ale do rzeczy. Na mój balsam składa się masło kakaowe + masło awokado + masło shea + olej kokosowy. Wszystkiego wzięłam po około łyżeczce, włożyłam do czystego słoika i rozpuściłam w kąpieli wodnej.



Na koniec wszystko przelałam do czystego słoiczka po balsamie i gotowe. Balsam pachnie gorzką czekoladą, co w sumie mi się podoba. Dużym plusem balsamu jest to, że świetnie nawilża i że składa się tylko z naturalnych maseł i olejów. Fanom naturalnych kosmetyków gorąco polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz