W końcu powstał mój balsam pachnący kakao. Używam go od tygodnia i uważam, że jeśli chodzi o nawilżenie, to sprawdza się idealnie. Jeśli chodzi o zapach to jestem trochę rozczarowana. Ale do rzeczy. Na mój balsam składa się masło kakaowe + masło awokado + masło shea + olej kokosowy. Wszystkiego wzięłam po około łyżeczce, włożyłam do czystego słoika i rozpuściłam w kąpieli wodnej.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz