Ostatnio u znajomej wypatrzyłam balsam do ciała, który w pierwszej chwili wydawał się być ideałem. Mówię tu o balsamie, a raczej maśle/ oleju do ciała z firmy queen helene cocoa butter solid.
Jednak po przeczytaniu składu (dużo parafiny) i problemach z dostępnością tego produktu w Warszawie postanowiłam zrobić sobie pięknie pachnący i świetnie nawilżający balsam do ciała sama. Już jutro biorę się do roboty :). Do wykonania balsamu idealnego zamierzam wykorzystać olej kokosowy, masło kakaowe i masło shea. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Kiedy będzie już gotowy od razu się nim pochwalę :).
Jednak po przeczytaniu składu (dużo parafiny) i problemach z dostępnością tego produktu w Warszawie postanowiłam zrobić sobie pięknie pachnący i świetnie nawilżający balsam do ciała sama. Już jutro biorę się do roboty :). Do wykonania balsamu idealnego zamierzam wykorzystać olej kokosowy, masło kakaowe i masło shea. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Kiedy będzie już gotowy od razu się nim pochwalę :). 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz