czwartek, 4 września 2014

Balsam musi poczekać

Dziś prężnie wzięłam sie do roboty nad balsamem do ciała. Poczyniłam niezbędne zakupy w sklepie zielarskim koło mojego domu i niestety okazało się, że pani, która mnie obsługiwała nie ma zielonego pojęcia co sprzedaje i tak sprzedała mi masło kakaowe rafinowane jako nierafinowane, w efekcie mój pięknie pachnący balsam nie pachnie :(. Olej kokosowy również nie ma zapachu, więc klapa na całego. Złożyłam dziś zamówienie w sklepie internetowym i przesyłka powinna do mnie dojść jutro lub w poniedziałek, a do tego czasu używam mieszanki do olejowania włosów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz